Sprzedaję swoje prywatne auto Peugeot Expert Long, sprowadziłem z Niemiec w zeszłym roku z przebiegiem 250tys., służył mi bez żadnej awarii, odpala na strzała w największe mrozy, klima sprawna po serwisie, robiłem nim trasy na Niemcy, ładowność w dowodzie 1200kg, ale nigdy nie załadowałem nawet tony, po zakupie robiłem koło dwumasowe i porządną konserwacje całego podwozia, rudej prawie nie było ale chciałem zabezpieczyć i mieć spokój na lata, nie zakładałem że będę go sprzedawał, ale zmieniłem biznes i kupiłem większego busa. Silnik 2.0 bardzo dynamiczny nawet z towarem, wcześniej miałem Vito 2.2 i to była tragedia pod tym kątem. Silnik nie myty, podwozie można obejrzeć u mnie na kanale na miejscu. W miejsce fabrycznego radia włożyłem staje multimedialną, łączy się z telefonem bez problemu, android auto itd., można też niezależnie włożyć do niej kartę sim, ma normalny system android jak w telefonie. VAT-1 w dowodzie i hak, jest klucz zapasowy, Kabina zadbana jak w osobówce, paka też spoko, nie śmierdzi, 2,5m długa. Opony całoroczne C, praktycznie nowe może 20 tys. przejechane, Samochód gotowy do jazdy, nic nie trzeba robić, ale można :
- zapala się check engine, silnikowi nic nie dolega na 100%, jeżdżę już tak długo, mechanik tam grzebał w tej puszce z bezpiecznikami moduł BSM i się zapalił check, miał mi to wyłączyć przy zmianie oleju następnej
- szumi łożysko z przodu w kole, wypada je wymienić już
- co jakiś czas po hamowaniu zapala się lampka ABS, ja to ignorowałem po konsultacji z mechanikiem, auto hamuje jak należy
- na ostatnim zdjęciu jest obcierka którą zrobiłem na parkingu, mi nie przeszkadzało.
Pewnie coś się tam jeszcze znajdzie jak to w używanym aucie, natomiast jak wspominałem służył mi głównie na trasy do Niemiec, więc nie mogłem sobie pozwolić żeby stanął na drodze, wiem że mogę nim zrobić trasę 2000km na strzała i wrócę na kołach, przebieg może jeszcze nieznacznie wzrosnąć bo auto w ciągłej eksploatacji, wszystkie pierdoły typu wycieraczki, światła, zamki działają bez zarzutu.